z okazji świąt ze śniegiem, wydanie specjalne codwudniownika - tym razem autorem rysunów jest Bartosz.
sobota, 27 października 2012
środa, 24 października 2012
środa
moje flaki
zmiany
pstro miałam w głowie
teraz mam kilka
te rysunki ostatnio
takie paskudy
bo jestem szczęśliwa :(
poniedziałek, 22 października 2012
poniedziałek
'wszyscy umrzemy...'
obrazek może ma przesłanie
może nie ma
chciałam zrobić dziś post o seryjnych mordercach
ale się przestraszyłam
potrafię wieść wspaniałe żywota
sobota, 20 października 2012
sobota
-ej... słuchaj... czy ja jestem wystarczająco mroczna...?
Olce nie pozwól, ja byłam pierwsza! (zaraz po Tobie)
ćmy też mile widziane!
sama sobie to napisała!
czwartek, 18 października 2012
czwartek
zdjęcia z Bartoszem
rozprawa na temat kradzieży mojego roweru
trwała 35 sekund
krótka historia Pimpka (przypadkowo go tak nazwaliśmy)
Bazyl, mój 10cio metrowy owczarek niemiecki
postanowił zaprzyjaźnić się
z 10cio centymetrowym pieskiem, prawdopodobnie podrzutkiem
daje mu spać na swoim posłaniu, jeść swoje jedzenie
i usilnie go prosi, aby nigdy go nie opuszczał
wtorek, 16 października 2012
niedziela, 14 października 2012
niedziela
Aleksandra Ogińska
piękna kobieta, o której książkę ilustruję
dwa dni temu nic nie dodałam, bo nie miałam internetu
przepraszam siebie
Stanisław August Poniatowski \m/
dwa razy odwiedził Siedlce
jak wyglądają żywi ludzie?
mała, pozytywna inspiracja
w miarę pozytywna :)
prawie nic mi się na tym świecie nie podoba
środa, 10 października 2012
poniedziałek, 8 października 2012
poniedziałek
dziesiąte urodziny Gabrysi
impreza
superfajne
życzę nam
tak bardzo zimno na dworze
że chodziłabym w śpiworze
żebyś była wesoła
czas do książek
sobota, 6 października 2012
czwartek, 4 października 2012
wtorek, 2 października 2012
niedziela, 30 września 2012
niedziela
całkiem tu wygodnie
wszystkiego najlepszego
z okazji tego, że nie jesteście
dziewczynami!
jeszcze kiedyś się nauczę rysować proste kreski
obiecuję
ide na koty
oto nadciągają cumulusy
chyba rozumiesz, co to znaczy?
piątek, 28 września 2012
piątek
biorę ze świata dobro i słodycz
oddaję smołę piekielną i zło
And I knew, I was close to you
And I knew
Catch me flying, in the sun
Catch me drinking, of your wine
dzięki, Olka S.
radziecka bronio biologiczna
wraz z jesienią
przyłazi ten brzydal
środa, 26 września 2012
środa
wesoło mi, szmaragdowo
jeździłam sobie wczoraj autobusem w kółko. wielokrotnie.
na kurpiowskiej siedział dres z krwi i ortalionu, był piękny.
i ja siedziałam. obok niego.
gdy wchodziłam już do pojazdu i stałam na schodach,
odwróciłam się w jego stronę i zrobiłam najpiękniejszego
zezulca, jakiego widział świat.
uśmiechnęliśmy się do siebie, a ja odjechałam, zostawiając go samego.
książka z moimi ilustracjami w drodze!
brzydkim ludziom śpi się gorzej
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































